10 lut 2012

Emeli Sande mówi o Cher.

 "Cher Lloyd jest pierwszym nazwiskiem które przychodzi mi do głowy, ponieważ chciałabym z nią pracować, bo ma duszę i można powiedzieć, że muzyka jest częścią jej życia. Ona potrzebuje tego jak formy wyrażania i potrzebuje tego bardziej niż inni ludzie których poznałam. Ona ma prawdziwy niedosty tego i jest naprawdę piękną dziewczyną. Ma naprawdę straszny nacisk i nie sądzę, że to sprawiedliwe. Jest młoda, ambitna i chce tylko tworzyć muzykę."
Myślicie, że niedługo powstanie duet Emeli i Cher?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz